Najmniej znany typ herbaty z rodziny Camellia sinensis. Produkcja jest pracochłonna, wymaga dodatkowego etapu obróbki, którego nie ma w zielonej, dlatego pozycji w europejskich sklepach jest niewiele. Ta podkategoria zawiera jedną kompozycję plantacyjną z chińskiej prowincji Anhui, w czterech wagach od 50 g do 1 kg.
Wyświetlanie jednego wyniku
- Herbata żółta Yellow Mao Feng Zakres cen: od 16,00 zł do 320,00 zł Ten produkt ma wiele wariantów. Opcje można wybrać na stronie produktu
Miejsce żółtej w klasyfikacji chińskich herbat
Sześć typów klasycznych dzieli się według stopnia oksydacji liścia. Zielona przechodzi szybkie utrwalanie cieplne, biała tylko więdnięcie i suszenie, oolong częściową oksydację, czarna pełną, pu-erh dodatkowo dojrzewanie pod udziałem mikroorganizmów. Żółta zajmuje pozycję najbliższą zielonej, ale z dodatkowym etapem zwanym men huan, dosłownie „żółknięcie w cieple”. Liść jest pakowany w wilgotne tkaniny lub papier i poddawany delikatnemu samozagrzaniu przez kilkadziesiąt godzin.
To pozornie drobna zmiana, która wpływa na chemię suszu i sensorykę napoju. Trawiasta nuta typowa dla zielonej zostaje stonowana, w jej miejsce pojawia się słodycz przypominająca miód, gotowaną kukurydzę lub orzechy. Goryczki w naparze jest mniej, a finisz dłuższy.
Jak smakuje i jak wygląda
Susz ma kolor jasnozielony z żółtawymi przebłyskami, układa się w wydłużone, lekko skręcone listki. Napar wpada w słomkowy, jasnozłoty odcień, co odróżnia tę kategorię od zdecydowanie zielonych odcieni Sencha czy Long Jing. W ustach pozostaje aksamitnym, łagodnym wrażeniem bez ściągających garbników. Profil sensoryczny mieści się gdzieś między delikatną herbatą zieloną a kwiatowymi nutami białej Pai Mu Tan.
To czyni żółtą sensowną opcją dla osób, którym zielona wydaje się zbyt cierpka, ale nie chcą jeszcze przechodzić na pełną delikatność wariantów białych.
Yellow Mao Feng z prowincji Anhui
Pozycja w ofercie pochodzi z rejonu Huangshan, znanego z górskich plantacji powyżej 600 metrów. Mao Feng oznacza dosłownie „pierzaste pączki” i odnosi się do struktury liścia, w którym dominują młode pąki z fragmentami pierwszych listków. Plantacyjny charakter zbioru oznacza, że produkt ma rozpoznawalne pochodzenie, nie jest mieszanką regionalną.
W asortymencie obecny w czterech gramaturach: 50, 100, 200 i 1000 g. W praktyce dla osoby pijącej tę kategorię okazjonalnie sensowny jest start od 50 g, bo nawet niewielka porcja wystarcza na kilkadziesiąt parzeń. Większe wagi mają uzasadnienie przy regularnym, codziennym piciu.
Parzenie i przechowywanie
Temperatura wody mieści się w przedziale 75 do 80 stopni Celsjusza. Wrzątek wyciąga z liścia goryczkę i niszczy delikatne aromaty. Proporcja standardowa to 2 do 3 gramów na 200 ml. Pierwsze zaparzenie 2 do 3 minut, kolejne wydłużane o 30 sekund. Dobra herbata żółta wytrzymuje 3 do 5 naparów z tej samej dawki, profil zmienia się w kolejnych: w drugim ujawnia się słodycz, w trzecim mineralność.
Naczynie ma znaczenie. Klasyczny gaiwan albo szklany czajniczek z wyjmowanym zaparzaczem pozwalają obserwować rozwijające się listki i kontrolować czas. Wysokie kubki utrzymują wodę zbyt długo w kontakcie z liściem, co prowadzi do przesycenia.
Praktyczna wskazówka: nie używaj cukru ani mleka, zatuszują niuanse smakowe, które są jedynym powodem, dla którego ten typ herbaty istnieje. Susz przechowuj w trójwarstwowej torebce z klipsem, z dala od kawy, przypraw i źródeł ciepła. Aromaty trzymają się około 12 miesięcy od otwarcia.
Ten typ ma sens jako pozycja kolekcjonerska, prezent dla osoby pijącej herbatę plantacyjną oraz alternatywa dla zielonej, kiedy zwykła Sencha zaczyna nużyć i pojawia się chęć spróbowania czegoś z pogranicza kategorii.

